Pułapki Umysłu Tradera

Pułapki Umysłu Tradera

Handel na giełdzie rządzi się tymi samymi regułami co każda inna praca czy zajęcie. Tak jak nie wszyscy jesteśmy predysponowani do malarstwa, wytwarzania mebli czy wydobywania kopalin, tak też nie wszyscy jesteśmy zdolni do handlu na rynkach kapitałowych. To smutna prawda – niektórzy nie będą w stanie zapanować nad swymi odruchami i emocjami podczas gdy inni w sposób łatwy i satysfakcjonujący będą tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiąc i rok po roku realizować fantastyczne zyski. Wrodzony talent jest być może potrzebny by znaleźć się w ścisłej czołówce handlujących jednak nie trzeba być Chopinem by grać na fortepianie. Mimo, iż wybitnych jest tylko kilku całe rzesze grają całkiem nieźle, a przynajmniej wystarczająco dobrze. Sytuacja jest tutaj bardzo podobna.

Tak jak każdy pianista również i gracze giełdowi nie pojawili się ot tak – każdy z nich najpierw się uczył, potem trenował, a dopiero potem zyskiwał uznanie i zbierał efekty swojej pracy. Na początku mojej przygody z rynkami kapitałowymi usłyszałem zdanie, że aby być dobrym w handlu trzeba przynajmniej rok trenować. Wtedy wydawało mi się to abstrakcyjne – jak można spędzić tyle czasu ucząc się czegoś tak prostego? Dziś mogę pod tym zdaniem podpisać się i to dwa razy podkreśliwszy. Nie chodzi tutaj o naukę używania wskaźników czy systemów handlowych, nie chodzi również u umiejętność obsługi platformy brokerskiej czy jakiegokolwiek innego oprogramowania czy też wykorzystywania sygnałów zakupionych w jakiejś firmie. Rok treningu jest potrzebny ażeby przyzwyczaić się do rynku i opanować emocje z nim związane tak ażeby kierować się logiką i rozsądkiem, a nie emocjami czy impulsywną intuicją. Przyjrzyjmy się bliżej popularnym psychologicznym pułapkom, w które jakże często wpadają początkujący traderzy.

PRZYŚPIESZENIE

Bliskość ogromnej fortuny przy grze na giełdzie jest tyle złudna co nieznośna. Wystarczyło kupić tutaj, a sprzedać tam i byłoby nowe auto! To właśnie ta fortuna ukryta za cyframi i cenami powoduje uczucie euforii po dobrej pozycji i uczucie frustracji po złej. Oba te uczucia są jednakowo destruktywne jeśli chodzi o dalszą grę giełdową. Gdy odnosimy stratę frustracja każe nam podświadomie byśmy jak najszybciej ją odrobili. Często bezwiednie następną pozycję po stracie otwieramy większą ażeby zwróciła straty i jeszcze wygenerowała jakiś mały profit. Gdy i tutaj stracimy następna pozycja będzie jeszcze większa itd. aż do stracenia wszystkich pieniędzy. To samo działa w drugą stronę, z tym że to euforia powoduje owo zachowanie. Podświadomie zakładamy, że jeśli ta pozycja przyniosła zysk to następna też przyniesie czyli lepiej otworzyć ją większą. W ten sposób rozpędziwszy się na jednej pozycji możemy stracić wszystko co zyskaliśmy na trafnych decyzjach. Jak się bronić przed tego typu przyśpieszeniem? Remedium jest jedno – trzeba ograniczyć wpływ emocji na podejmowanie decyzji. Wymaga to długiej i żmudnej pracy nad sobą jednak jest pierwszym i bardzo wartościowym krokiem, który każdy trader musi zrobić. Oczywistym jest że każdy cieszy się zarabiając i każdy raczej nie cieszy się gdy traci. Chodzi o to by te emocje pozostawały poza procesem decyzyjnym i żeby nie wpływały na styl gry czy też strategie i metody, które stosujemy.

ZŁOTY GRALL

Mnogość sygnałów generowanych przez rynki jak również sposobów ich interpretacji jest przytłaczająca. Dość powiedzieć, iż codziennie powstają nowe, zawsze trafiające wskaźniki. W tym samym tempie powstają nowe złote systemy handlowe. Każdy kto zasiada do giełdowego stołu już po kilku chwilach wypracowuje sobie pewną strategię, która działa w sposób zadowalający. Każdy jednak człowiek zwykł ulepszać swe dzieła – w tym przypadku działanie takie zachodzi również. System handlowy czy też strategia z czasem rozrasta się niepomiernie włączając ogromne ilości wskaźników, formacji czy potencjalnych sygnałów wprowadzających tylko większe i większe zamieszanie. Złudne wrażenie płynące z tego rozgardiaszu sugeruje, że musi być system, który zawsze trafia, taki złoty system – Złoty Graal obrotu akcjami. Poszukiwanie doskonałego systemu wkrótce przyćmiewa wszystko inne – po miesiącu nie wiemy już jak w zasadzie nasz system działa, a już na pewno nie potrafimy tego wytłumaczyć osobom postronnym. Całe dnie i noce spędzamy wpatrzeni w wykresy cenowe i stosik wskaźników nań naniesionych i wciąż widzimy, że w zasadzie mieliśmy rację tylko… Poszukiwania systemu doskonałego nie są w gruncie rzeczy złe jednak trzeba pamiętać: umiar i elegancja. Najskuteczniejsze systemy to te najprostsze.

SZYBKIE PIENIĄDZE

Kwestia leży w obieranych celach, w wysokości miesięcznych zysków, które się chce wydobyć z rynku. Wszyscy na początku chcieliśmy codziennie podwajać swój kapitał jednak im szybciej każdy początkujący trader zauważy wyższość relatywnie niskiego acz konsekwentnego zysku nad spektakularnymi eksplozjami profitów i odpowiadającymi im równie widowiskowymi klęskami tym prędzej będzie on w stanie utrzymywać się z handlu na giełdzie. Im bardziej wygórowane oczekiwania względem potencjalnych zysków tym większe ryzyko straty. Ewentualna strata również staje się większa im wyższe oczekiwania tradera.

Trzeba pamiętać, iż oklepana konsekwencja w działaniu oraz samodyscyplina tak często wspominane we wszystkich opracowaniach faktycznie są bardzo ważne w handlu. Nie są one jednak stu procentową gwarancją sukcesu – stanowią najwyżej 50%. Druga połowa to zarówno wrodzone predyspozycje jak również szczęście oraz oczywiście wiedza, trening i może przede wszystkim ciężka praca. Praktyka z rynkiem jest najlepszym sposobem na wypracowanie strategii handlowania oraz całego profilu handlowego. Ćwicząc można zaobserwować własne reakcje na dane sytuacje rynkowe. Wiedząc gdzie dane emocje występują możemy próbować je zminimalizować tak aby nie miały wpływu na podejmowane decyzje. Z czasem euforia ustąpi miejsca zwykłej satysfakcji, a frustracja zniknie całkowicie. Okazjonalne straty to przecież nieodłączna cześć handlu – wynikają wręcz z jego natury. Akceptowanie ich bez odbicia na emocjonalnym stanie naszego umysłu prowadzi do pełnego sukcesu na każdym rynku.

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.